[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1787083937887.jpg (19.79 KB, 182x324, 1733060719872.jpg)

 No.491181

miałem na studiach te całe całki i różniczki i do dzisiaj tego nie rozumiem, wykułem jakieś gówno na pamięć i się modliłem żeby na egzaminie stykło i jakoś to zdałem, tyle są warte studia w polsce, generalnie jak macie jakieś kompleksy na temat wykształcenia to przestańcie mieć bo to żaden wyznacznik inteligencji, jedynie papier żeby pracodawcy lepiej traktowali

 No.491182

przeklejcian…?

 No.491183

>>491182
nie, piszę to od serca men
skończenie studiów to kwestia systematyczności bardziej niż inteligencji

 No.491184

f od x kurwa
delta x

 No.491185

>>491184
te różniczki to jeszcze łatwe były bo tam były jakieś schematy których mogłeś się nauczyć i jak ci się trafiła pod schemat który rozpoznałeś to mogłeś to rozwiązać ale całki dajcie spokój

 No.491235

File: 1787087236781.png (40.81 KB, 1093x611, Przechwytywanie.PNG)

>>491181
akurat to nie było takie skoplikowane, studiowałem fizykę więc miałem tego od chuja, o wiele łatwiej jest to zrozumieć jak pokazują ci że całka czy tam różniczka to po prostu wzór na obliczenie powierzchni pod wykresem, podobnie jak a^2 to powierzchnia kwadratu, a w praktyce całkowanie i różniczkowanie określa zmiany i np z ich pomocą możesz przekształcić wzór na drogę na wzór na prędkość, czyli zmianę drogi w czasie, i następnie na wzór na przyśpieszenie czyli zmianę prędkości w czasie i tak dla każdego wzoru jaki znasz w fizyce
zresztą całka i różniczka to z tego co pamiętam działania odwrotne, jak potęgowanie i pierwiastkowanie
gdybyś miał coś takiego jak metody numeryczne to byłoby jeszcze lepiej bo wtedy najprawdopodobniej nauczyliby cię całkowania w excelu, tzn podstawiasz sobie liczby do wzoru i przeciągnięciem obliczasz wyniki dla całego zakresu i następnie dodajesz prostokąty lub trapezy wydzielone z powierzchni wykresu w zależności od tego jaką metodę przyjmujesz
obliczenie całki to po prostu skrócone obliczanie takiego dodawania prostokącików, to tak jakbyś używał wzoru na przejechaną drogę zamiast latać z miarką i ręcznie mierzyć
problem polega na tym, że każde wyrażenie tworzące wzór, np x^2, na podstawie którego rysowany wykres ma swój odpowiednik przed/po całkowaniu i profesorki oczekują że będziesz to wszystko kuł na pamięć zamiast korzystać z tabeli wzorów aż ci nie wejdą w pamięć naturalnie przez często użytkowanie

 No.491238

>>491235
niestety kończyłem informatykę a nie prawdziwą inżynierię to tylko męczyli mnie na pierwszym roku matmą, metody to chyba na automatyce mieli

 No.491240

>>491235
a i rzeczywiście zastosowanie w przekształcaniu wzorów to pamiętam ale za cholerę bym nie znalazł zastosowania w tym co dalej było na tych studiach

 No.491246

>>491238
ale ja też nie robiłem inżyniera

>>491240
problem w tym, że w praktyce korzysta się z wzorów które już ktoś potraktował całkami czy tam różniczkami
uczą cię tego na wypadek jakbyś w pracy coś badał, np wpływ spermy w cipie na poziom depresji u kobiet, ułożył na podstawie tego jakiś wzór i potem miał zagwozdkę jaki byłby poprawy wzór zmian depresyjnych w czasie pod wpływem spermy, wtedy zamiast się zastanawiać różniczkujesz i masz gotowy wzór
w praktyce tworzeniem nowych wzorów zajmuje się mała garstka ludzi, tzn albo naukowcy, albo jacyś ludzie od obrabiania potężnych ilości danych, albo jacyś od mechanik w gierkach
problem z nauczaniem rzeczy na takim poziomie jest taki, że biznes dąży do maksymalnego uproszczenia wszystkiego by można było zatrudnić coraz większych debili za coraz mniejsze stawki i po prostu dać im schemat do powtarzania bez myślenia
kiedyś może co drugi czy trzeci jakiś architekt czy chuj wie kto od czasu do czasu musiałby z czegoś takiego korzystać, natomiast teraz do wszystkiego masz już gotowe tabelki, procedury i wzory, natomiast urządzenia są tak zminiaturyzowane, że nie naprawisz tego poza laboratorium czy warsztatem z mikroskopami
niestety takich rzeczy dalej trzeba uczyć bo jak się nie uczy to kończy się jak Polska gdzie jedyni ludzie których uczono jak budować schrony mają po 70-80 lat, albo jak USA gdzie musieli ściągać dziadków z emerytury bo zatracili możliwość projektowania manpadsów

 No.491248

>>491246
to taki żart, ja zrobiłem inżyniera ale nie uważam go za prawdziwego

 No.491250

File: 1787089120604.gif (390.66 KB, 1280x934, 1761951476686738.gif)

>>491248
to witam w klubie bo ja nie uważam swojego wykształcenia za wyższe mimo magistra
strata czasu gdyby papier nie był wymagany w niektórych miejscach
a jako że i tak się nic w tej pracy z tego nie przydaje to po prostu biurokratyczny bloat zamiast realnego wymogu

 No.491252

>>491250
studia to w ogóle czasem więcej szkody niż pożytku przynoszą, pójdziesz robić na produkcję to cię wyklną od wykształciuchów i skopią za garażami

 No.491254

>>491250
jesteś mną a ja tobą
strata czasu, magisterka którą sobie mogę dupę podetrzeć najwyżej
nawet dobrze tego czasu nie wykorzystałem na jakiś networking czy coś, bo aspołeczny człowiek here i się do tego nie nadaję

 No.491270

>>491250
28 lat, tytuł magistra
a chuj w te tytuły żaden mnie nie wywyższa

 No.491271

>>491252
jakbyś miał magistra to cie w ogóle nie zatrudnią na produkcji albo magazynie bo uznają że to będzie poniżej twoich kompetencji i prędzej czy później spierdolisz gdzie indziej więc zostają tylko miejsca do których trzeba mieć konto na linkedinie i umieć nawijać makaron na uszy na rozmowach
>>491254
>tego czasu nie wykorzystałem na jakiś networking
w normalnym kraju to sie nazywa kumoterstwo i nepotyzm ale portale społecznościowe które są us-coded tego tak nie chcą nazywać bo jeszcze sie okaże że z obecnym wymiarem kapitalizmu jest coś nie tak xD

 No.491276

>>491271
popytaj rodziców, w komuniźmie też był nepotyzm i noszenie drogich alkoholi do urzędnika dziura w dupie, żeby znalazl etacik dla synka skurwysynka, po prostu tak działa świat

 No.491279

>>491277
ale i tak wyjdzie na jaw jak kadrowa będzie chciała wyliczyć staż pracy do urlopu i ktoś wyżej od niej zacznie sie zastanawiać czy warto kogoś takiego trzymać u siebie
>>491276
no i dzisiaj też jest tylko na drogi alkohol wychodzi się do baru w pobliżu jakiejś konferencji branżowej dla ludzi, ktorzy jak wypierdolą sie na hulajnodze elektrycznej to wstawią na linkedin zdjęcie i napiszą że
>nauczyli się doceniać życie i wyciągnęli wnioski dzięki którym będą trafniej estymować tempo przepływów strategicznych na międzynardowych rynkach kapitałowych
a w komuniźmie wódeczka z ogóreczkiem sprawiała wrażenie jakoś tak bardziej szczerej

 No.491287

co to za propaganda bynia cwelem bez wykształcenia na moim ziemniaczku, piętnastoletni aniołcian jeszcze wam uwierzy i zmarnuje sobie życie
jak chcecie sobie szkodzić to droga wolna ale nie namawiajcie innych

 No.491292

>>491290
jest takie miejsce gdzie można się chwalić bezzębnym menelom trybem życia powrót z fabryki picie kustoszy i lurk, po co to roznosić wszędzie

 No.491298

>>491292
jest ale nie w internecie za to pełno jest takich miejsc gdzie można sie pochwalić byciem wielkomiejskim marcinkiem chodzącym na juwenalia bajerować julki i udającym anona na forum dla spierdolin

 No.491311

>>491287
ja tylko pisałem że jak ktoś ma kompleksy że nie poszedł na studia to niech się nie przejmuje bo to nie wyznacznik inteligencji

 No.491318

>>491311
to
mój irl kolega studiował na top 10 uczelni w kraju i jak zaczął pisać jakie tępe nierozgarnięte cipy zdarzały sie na kierunku FiR to przestałem się tym przejmować że nie mam studiów xD

 No.491331

ja nawet nie mam matury i mam niezłą pracę dzięki kumoterstwu. pewnie ze studiami ale bez kumoterstwa bym jej nie dostał

 No.491338

>>491298
ja nie dotknąłem kobiety przez cały okres studiów, w sumie potem też
krzywe ryje grube uda, po li bu da

 No.491377

>>491318
>rankingi uczelni w polsce
xD
>fir jako nie kierunek typu idę na studia ale nie wiem po co
https://ziemniachan.org/static/emotki/dansu.gif



[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]