[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1786614169336.jpg (377.47 KB, 1448x2048, aafaa6056eb6ede71245b28f9a….jpg)

 No.486460

lubicie wino?

 No.486462

File: 1786614215109.jpg (64.03 KB, 850x1005, pijus na stole.jpg)

piwo zawsze

 No.486472

lubię, głównie pije tanie rieslingi, sauvignon blanc I chardonnay
ostatnio się troche dokształcam w sprawach winnych, czytam artykuły i oglądam filmiki o różnych szczepach, rodzajach i apelacjach, może mi się ta wiedza przyda jak kiedyś będę bogaty

 No.486516

kompletnie nic nie wiem o alkoholach, w ogóle się na nich nie znam i nlb pić

 No.486533

lubię, pijam bardzo różne
ostatnio mi włoskie primitivo puglia z Biedronki zasmakowało, poletzam i pozdrawiam, Frącz Piotrewski

 No.486561

File: 1786626185031.jpg (190.39 KB, 1920x1080, mpv-shot0032.jpg)

>>486460
lubiłem ale duszno mi sie po nim robi

 No.486564

>>486561
bo alkohol to dusza

 No.486579

File: 1786627253280.jpg (213.79 KB, 1920x1080, mpv-shot0011.jpg)

>>486564
fajny gdyby nie niszczył mózgu

 No.486580

>>486579
to propaganda żydów którzy chcą żebyś pił coca cole zamiast piwa jak twoi przodkowie

 No.486584

>>486583
przestań

 No.486587

nie, nawet słodkie jest jakieś takie mdłe przez te siarczyny

 No.486590

>>486580
ale jak nie pijesz alkoholu to nie znaczy że teraz musisz pić cyjanek

 No.486600

>>486583
ale bobasek z cb

 No.486652

File: 1786631570306.png (1 MB, 653x856, Amarena-wino-z-Biedronki.png)

tak

 No.486654

>>486652
ale żul z cb

 No.486686

>>486652
ta nowa jabłkowa jest dobra

 No.486701

File: 1786633587388.mp4 (7.11 MB, 720x1280, douglas pierce pije amaren….mp4)

>>486652
all pigs must die

 No.487174

>>486652
szkoda że w biedrze nie ma alkoholi w lodówkach https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png

 No.487238

wino jest dla bab, jak można być chłopem i to pić

 No.487240

>>487238
co ty pierdzielisz
co za głupoty

 No.487243

>>487238
to napij się białego wina men

 No.492880

cohiba siglo 5 jebie starym zgredem

 No.492901

File: 1787330987486.jpg (1.84 MB, 1848x1424, 17450880448821.jpg)

właśnie miałem zakładać fred o alkoholu
nk zredpilluje mnie na temat alkoholu bo za każdym razem jak mnie ktoś częstował to mi to w chuj nie smakowało, czy to wódka, czy piwo, czy jakieś desperadosy czy chuj wie co, zawsze paliło w język i gardło i nie mogłem pojąć jak ktoś to może lubić pić, zwłaszcza jak mówili, że dla smaku
przez lata uważałem mówienie o smaku za cope i uważałem, że to słabi ludzie którzy potrzebują efektu by się bawić czy coś
ostatnio ktoś w rodzinie poprosił bym mu kupił cydr przy okazji bo i tak jechałem do sklepu, to kupiłem i zobaczyłem, że są w różnych smakach, w tym truskawkowym co mnie zaciekawiło bo uwielbiam napoje o smaku truskawek, malin i pomarańczy, więc po powrocie spytałem co to w ogóle jest ten cydr i mi powiedział że to takie coś jak wino i że jest słodkie, ma mało alkoholu więc może by mi posmakowało
postanowiłem więc przy następnej wizycie kupić sobie 0,75 cydru dobrońskiego 4,5% o smaku truskawkowym i muszę przyznać, że jest znośny
przy kilku łykach czuć słodko-kwaśny smak truskawek i jeszcze czegoś, co po składzie okazało się jabłkami, a palić zaczyna dopiero od tak 4-5 łyku i wtedy już takie dobre to nie jest
przez pierwszy dzień wypiłem może jedną szklaneczkę, nie wiem bo z gwinta piłem i gówno poczułem
wczoraj tylko kilka łyków bo miałem dziś jechać autem, głównie dlatego że stało na biurku i nie chciało mi się wstawać po wodę
dziś prawie dokończyłem butelkę tzn wypiłem 2-3 szklanki i żadnej różnicy w nastroju czy funkcjach poznawczych nie czuję

 No.492903

File: 1787331033453.jpg (1.79 MB, 1848x1424, 17450881587393.jpg)

>>492901
przez te doświadczenia nurtuje mnie kilka pytań:
ile tego gówna trzeba wypić by poczuć ten słynny alkoholowy efekt dla którego ludzie piją takie rzeczy?
jak to jest ze szkodliwością alkoholu bo jedni piszą coś o dobrej dla zdrowie lampce wina, jacyś średniowieczni historycy mówią że piwo w średniowieczu było zdrowsze od brudnej wody i powszechne bo alkohol odkażał i zabijał pasożyty więc nawet dzieci piły, a z drugiej strony widać tych wszystkich alkoholików czy ludzi wyglądających jak wraki mimo młodego wieku bo ćpali i chlali?

 No.492906

>>492901
>>492903
cydr ma chyba litr to po jednej butli powinieneś coś czuć a tak to dwie żeby się wstawić
nawet jak ci się humor nie poprawi to w końcu poczujesz zaburzenia motoryki, ludzie którzy mówią że alkohol na nich nie działa kłamią

 No.492908

>>492901
te cydry smakowe mają aromaty i dodany cukier, smakują ci bo nie różnią się dużo od słodkich napojów

 No.492910

>>492901
też miałem takie przemyślenia. Dynamiczni gówniarze zaczynają chlanie w ten sam sposób, zaczyna sie od jakiegoś smakowego gówna małoprocentażowego albo dolewają syropy glukozowe do herbat a na studniówce już czysta na stole. Tylko że my to przeżywamy dopiero będąc pełnoletnimi a oni zaczynali na 14-15 lvl a ci co bardziej patologiczni to w wieku 13 xD
canon event u każdego anona to bycie opóźnionym w rozwoju

 No.492912

>>492910
ja piłem wudkę w wieku chyba 16 albo 17 lat a wcześniej nic, co to o mnie mówi

 No.492918

>>486460
>>492903
>zawsze paliło w język i gardło i nie mogłem pojąć jak ktoś to może lubić pić, zwłaszcza jak mówili, że dla smaku
bo alkohol to narkotyk i ludzie się od niego uzależniają, a ponieważ jest bardzo akceptowalny społecznie to alkoholicy mogą się wygodnie usprawiedliwiać np. piciem dla smaku
tylko tyle i nic więcej
>ile tego gówna trzeba wypić by poczuć ten słynny alkoholowy efekt dla którego ludzie piją takie rzeczy?
powiedziałbym że od 15-20 gramów etanolu wzwyż aż do momentu kiedy zacznie ci się robić niedobrze, ale to może zależeć od wielu czynników np masy ciała, uwarunkowanej genetycznie aktywności enzymów w wątrobie, indywidualnej tolerancji i kiedy był ostatni posiłek
>jak to jest ze szkodliwością alkoholu
no a jak myślisz, jakie jest stanowisko współczesnej medycyny na temat alkoholu? to chyba nie jest żadna tajemnica https://ziemniachan.org/static/emotki/chino.png
PS jeżeli do tej pory nie piłeś alkoholu i go nie lubisz to nie wiem zupełnie jaki jest sens zaczynać z nim teraz i się zmuszać na siłę jak ostatecznie i tak nic dobrego z tego nie wychodzi

 No.492920

File: 1787331834323.jpg (96.75 KB, 850x1238, 1738847233893201.jpg)

>>492906
to jaki jest sens takich napojów?
nie smakuje to lepiej od zwyczajnego soku, a żeby poczuć efekt musiałbyś wpierdolić litr gdy ja przez cały dzień wypijam 1-2,5 litrów wody lub herbaty w zależności od dnia
przecież jak to rozłożysz przez cały dzień to nie zdąży zadziałać bo tu chodzi o stężenie które z czasem spada

>>492908
no właśnie jest jedynie znośny, nie że mi jakoś bardzo smakuje
zwyczajny sok czy herbata smakuje lepiej bo nie ma tego palącego efektu typowego dla alkoholu
pierwsze 3 łyki jeszcze są ok bo lubię słodko-kwaśne rzeczy, dlatego zawsze kupuję czerwone porzeczki jak są i wolę owoce ledwo dojrzałe niż w pełni, ale potem to już nieprzyjemne jest więc nie zaspokoisz pragnienia wypijając całego kubka na raz jak w przypadku wody czy normalnych napojów

no i jak jest z tą szkodliwością alkoholu? bo gdyby się okazało, że na coś rzeczywiście pomaga, chociażby na lepsze sranie czy coś, to mógłbym przeboleć picie kilku łyczków dziennie jakbym czasem kupił coś takiego, tak jak przebolewam codzienne mycie kubka po rozpuszczalnych witaminach które zostawiają po sobie ten osad który jest w chuj nieprzyjemny jak potem pijesz coś innego z tego samego kubka

>>492910
co to ma do rzeczy?

 No.492924

>>492920
>to jaki jest sens takich napojów?
no dla smaku właśnie xD

 No.492927

>>492920
>to jaki jest sens takich napojów?
nie ma
po prostu alkohol jest standardową używką ludzkości i tyle. Zepsute owoce były już w starożytności znane z przynoszenia całkiem ciekawych dolegliwości jak się wypije ich sok. Lubisz sok? to sok maj kok
wydaje mi sie że faraoni nie mieli skąd wziąć kryształu i musieli sobie jakoś inaczej ogarnąć egipt hardkor

 No.492928

>>492920
>chociażby na lepsze sranie czy coś
jeżeli masz z tym problem to spróbuj magnez, ale żeby to był cytrynian a nie glicynian, więcej błonnika i więcej wody https://ziemniachan.org/static/emotki/kciuk.png

 No.492931

File: 1787332703090.jpg (2.33 MB, 1440x1080, 1748086274626289.jpg)

>>492918
kurwa, ja rozumiem uzależnić się od masturbacji czy gier bo to rzeczywiście daje jakąś przyjemność
nie wiem jakie to uczucie się schlać, może fajne, ale wtedy ma sens chyba picie tylko wysokoprocentowych napojów, a tutaj słyszę że musiałbym szybko wypić takiego cydru tyle ile piję przez cały dzień żeby się wstawić
i nie zmuszam się na siłę, kupiłem na spróbowanie zaciekawiony truskawkowym smakiem i teraz kończę butelkę bo jak wydałem pieniądze to szkoda by było zmarnować, stąd piszę, że piłbym dalej tylko gdyby przynosiło to jakieś konkretne korzyści, bo jeśli nie, to po chuj? sok lepszy i 3 razy tańszy

>>492924
no ale soki lepiej smakują

>>492927
to teraz pytanie czy rzeczywiście aż tylu ludzi jest nudnymi zjebami że nie potrafią się czymś zainteresować i bawić się bez samoupośledzenia
jak dla mnie schlanie się i tracenie kontroli nad własnymi zmysłami wydaje się strasznie upokarzające
tutaj liczyłem na jakiś efekt właśnie po to by zobaczyć czy rzeczywiście coś w tym jest, ale widzę lipa, a mocniejsze trunki są na tyle chujowe w smaku że torturowanie się nimi dla efektu wydaje mi się nieopłacalne
jedyny plus alkoholu ze swojej perspektywy jaki widzę to to, że dziewczyny łatwiej popuszczają po nim szpary

>>492928
bardziej mi chodziło że często mam srakę

 No.492943

>>492931
>to teraz pytanie czy rzeczywiście aż tylu ludzi jest nudnymi zjebami że nie potrafią się czymś zainteresować i bawić się bez samoupośledzenia
nie wiem, mnie nie pytaj. Nie mam bladego pojęcia na czym polegają relacje międzyludzkie ale domniemuję że pewnie sporą rolę w tym gra banie sie odstawania i sprawienia wrażenia tego no
>dziwnego
bo skoro wszyscy już tak często zaczęli chlać i imprezować to czemu ja mam być gorszy/gorsza
każdy jeden co bardziej ciekawy człowiek jakiego spotkałem w życiu potrafi przebywać sam ze sobą i własnymi myślami a wtedy rodzą się nowe dupokanapki i ludzie przestają być nudnymi zjebami
no chyba że przez bycie nudnym zjebem rozumiesz nie posiadanie poczucia humoru to sie nie dogadamy xD

 No.492945

>>492943
nie wiem czy słyszałeś aniołcian ale jakby od kilku lat jest nagonka na alkohol i nikogo nie zdziwisz jak powiesz że nie pijesz, nie ma żadnej presji otoczenia

 No.492947

>>492945
>nagonka na alkohol
gen z nie pije bo nie ma na to kasy a nie dlatego, że nie lubi alkoholu xD
>nikogo nie zdziwisz jak powiesz że nie pijesz, nie ma żadnej presji otoczenia
czyli presja powinna być ale w stronę picia zamiast niepicia? Dafak?

 No.492948

>>492947
bo mają narko co jest lepsze

 No.492949

>>492947
>gen z nie pije bo nie ma na to kasy a nie dlatego, że nie lubi alkoholu xD
ale odkleja, teraz na konsumpcje w sensie dosłownie spożywanie wydaje się więcej niż kiedykolwiek, weź sobie zobacz ile kosztuje labubu macza

 No.492968

>>492920
>>492931
anonie nie żeby coś ale ty poważnie rozważasz alkohol w kategoriach wartości odżywczej i pozytywnego wpływu na organizm? ludzie chleją i to w towarzystwie żeby się bawić
jak chcesz poznać stan upojenia to kup pół litra wudy i coś na popicie i tak pij, ludzie normalnie popijają każdy kieliszek bo ich wykręca i tego alkoholu się nie pije dla smaku
>to jaki jest sens takich napojów?
cydr ma specyficzny smak, tak samo wino

 No.492972

>>492968
>ludzie normalnie popijają każdy kieliszek bo ich wykręca i tego alkoholu się nie pije dla smaku
no jak kupujesz gównianą wódkę, albo jesteś ignorantem, to tak, rzeczywiście
kupienie jakiejś dobrze wydestylowanej wódeczki ziemniaczanej typu luksusowa albo nawet baczewski, zmrożenie i zrobienie pod to odpowiednich zakąsek to jest kurwa rozkosz podniebienia
dobrze wydestylowane wódki zbożowe też

 No.492977

>>492972
>porównywanie wódeczki do obiadu z chlaniem wódy
trochę cię zniosło z torów zdrowego rozsądku

 No.492982

>>492977
żyjesz w kraju, gdzie chlanie wódy doprowadzono do perfekcji nieznanej chyba nigdzie poza naszym regionem, gdzie wódkę pije się przy suto zastawionym stole i tak, wtedy jak najbardziej można się schlać

 No.492986

>>492972
>kupienie jakiejś dobrze wydestylowanej wódeczki ziemniaczanej typu luksusowa albo nawet baczewski, zmrożenie i zrobienie pod to odpowiednich zakąsek to jest kurwa rozkosz podniebienia
miałem na myśli to że zazwyczaj nikt nie pije wódki jej nie popijając ani zagryzając

 No.492988

>>492986
no ale to nie dlatego, że jest niedobra, tylko że to wzmaga doznania smakowe
anglosasi chleją te swoje whisky i burbony dodając tylko trochę wody i nie mają kultury zagryzania
a dziwne, bo burbony zwykle są ohydne

 No.492989

>>492982
znowu porównujesz z dupy bankiet z chlaniem wódki, odlatujesz coraz bardziej

 No.492991

>>492989
>odlatujesz
a co ty, masz radar na głowie i samolotów szukasz?

 No.492992

>>492988
larpujesz na jakiegoś makłowicza? xD nikt nie pije wódki dla doznań smakowych

 No.492995

>>492992
tak, zupełnie nikt, bo ty tak mówisz
jeszcze daj, że wódki się nie różnią w smaku w zależności od sposobu destylacji i surowca xD

 No.492996

>>492972
ja jeszcze nie znalazłem czystej wódki która by mi smakowała a różne piłem np tą ziemniaczaną od milera, za słodkie i mdłe dla mnie są

 No.492997

>>492996
może to po prostu nie twój alkohol
mi na przykład whisky zupełnie nie podchodzi, poza dosłownie kilkoma szkockimi i irlandzkimi markami, a i tak nie lubię pić za często tego

 No.492999

>>492992
są degustacje wódek na youtubie a także książki na ten temat jak nie wierzysz
sprawa rzadka ale jednak istniejąca

 No.493001

>>492996
a grey goose albo belvedere?
>>492995
ale po co każesz aniołcianowi mówić coś czego nikt nie napisał

 No.493004

>>492999
tak samo piwo albo kokaina ale to nie znaczy że są spożywane w tym celu częściej niż w znikomym procencie xD

 No.493006

>>492988
wudę się chyba pije w takim razie dla kontrastu żeby zagrycha lepiej smakowała

 No.493008

>>493004
na ziemniachanie jesteśmy arystokratami ducha i równamy w góre a nie w dół

 No.493722

otwieram wino ze swoją doshi



[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]